Strona główna - Rok Kultury Niezależnej


Plakat wyborczy 1989

Wybory 1989 stanowiły ostatnią okazję do masowej współpracy środowiska niezależnych plastyków z NSZZ „Solidarność”. Zachęcał do tego apel prezesa ZPAP Jerzego Puciaty, skierowany do wszystkich artystów-plastyków. Opracowaniem graficznego symbolu wyborów jednoznacznie kojarzącego się ze stroną „solidarnościowo-opozycyjną” zajęła się powołana do tego celu komisja Ogólnopolskiego Komitetu Obywatelskiego. Jej członek, Krzysztof Racinowski tak wspominał swoją pracę: „W początkowo małym zespole grafików staraliśmy się lansować koncepcję zgrzebności formy, maksymalnej oszczędności środków wyrazu (w tym i koloru), prostoty i syntezy, nawiązując do tych wszystkich skromnych druczków, ulotek, znaczków, okładek i transparentów, które realizowaliśmy w przeciągu ośmiu lat od ogłoszenia stanu wojennego”.

Podstawowym identyfikatorem wyborów był znak graficzny „Solidarności”. Na jego bazie powstawały pierwsze plakaty i ulotki wyborcze z hasłami: „Musimy wygrać” z autografem Lecha Wałęsy, „Głosuj na Solidarność”, „Twoją szansą Solidarność”, „Pierwszy raz możesz wybrać, wybierz Solidarność”, „Nie śpij, bo cię przegłosują”. Do bardziej popularnych plakatów wyborczych należał projekt Andrzeja Budki z biało-czerwonymi flagami i procentami demokracji.

Innym graficznym wyróżnikiem wyborów było zdjęcie kandydatów do Sejmu i Senatu z Lechem Wałęsą. Plakaty te charakteryzowały się jednolitą formą, klarownością, jednoznacznie świadcząc o przynależności danego kandydata do „drużyny Lecha”.

Zdaniem Krzysztofa Racinowskiego, grafika uczestniczącego w zespole odpowiedzialnym za graficzną stronę wyborów, wśród szeregu plakatów w przestrzeni miejskiej wyróżniały się dwa: jeden autorstwa prof. Henryka Tomaszewskiego „Żeby Polska była Polską 2 x 2 musi być 4”, odznaczał się lapidarnością i prostotą wpisując się w ideę „zgrzebności” grafiki umieszczanej na murach miejskich. Drugi „W samo południe 4 czerwca 1989” autorstwa Tomasza Sarneckiego w inteligentny i dowcipny sposób nawiązywał do znanego westernu, którego bohater (Gary Cooper) walczył o słuszną sprawę. Na plakacie aktor grający szeryfa zamiast rewolweru trzyma kartkę z napisem „wybory” i ma wpięty znaczek „Solidarności”.


 

A
A+
A++
Drukuj
PDF
Powiadom znajomego