Strona główna - Rok Kultury Niezależnej


Polski film niezależny 1976–1989

Celem realizowanego przez Instytut Pamięci Narodowej projektu edukacyjnego Rok Kultury Niezależnej jest przypomnienie niezwykłego zjawiska, które miało miejsce w Polsce w latach 1976–1989. Ze wszystkich państw bloku komunistycznego tylko w naszym kraju kultura niezależna rozwijała się tak dynamicznie i miała tyle różnych form. Poszukiwanie „niezależności” można zaobserwować również w polskim filmie, który dla ideologów komunizmu był jednym z głównych środków służących społecznej indoktrynacji (zgodnie ze znanym stwierdzeniem Włodzimierza Lenina: „Ze wszystkich sztuk najważniejszy jest dla nas film”).

Pisząc o zjawisku niezależnego filmu w latach 1976–1989 natrafiamy na zasadniczą trudność związaną z próbą bliższego określenia pojęcia „polski film niezależny”. Dodatkowo sprawę komplikuje fakt, że w literaturze filmoznawczej funkcjonuje pojęcie „polskiego kina niezależnego”, odnoszące się do twórczości powstałej po 1989 roku. Dla potrzeb niniejszej publikacji – zdając sobie sprawę z pewnych uproszczeń i niejednoznaczności definicyjnych – próbujemy określić „polski film niezależny lat 1976–1989” jako wszelkiego rodzaju artystyczną i kronikarską działalność filmową, która funkcjonowała w opozycji do tzw. filmu zależnego, czyli tego rodzaju twórczości, jaka realizowała założenia politycznej, społecznej i kulturalnej polityki państwa komunistycznego, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom kolejnych ekip rządzących PRL. W związku z tym za kryterium przynależności do tego obszaru twórczości nie uznajemy niezależności od mecenatu ówczesnego państwa, wyrażającego się w zapewnieniu materialnych warunków działania czy od cenzury. Kluczową rolę w tym względzie odgrywała raczej możliwość realizowania niezależnej myśli artystycznej twórców – filmowców (nawet w ramach instytucji o charakterze oficjalnym, pozostających pod kontrolą władz państwowych i partyjnych) w odniesieniu do ówczesnej sytuacji społeczno-politycznej, co nadawało ich działaniom charakter kontestujący, często antysystemowy.

Do tak rozumianego filmu niezależnego zaliczymy zatem zarówno twórczość filmową powstałą w ramach legalnego Zespołu Filmowego „X” (kierowanego przez Andrzeja Wajdę), Zespołu Filmowego „Tor”, Studia Filmowego im. Karola Irzykowskiego, jak również środowisk całkowicie niezależnych od władzy. Do najważniejszych reprezentantów tej drugiej grupy należy zaliczyć „Video Studio Gdańsk”, „Video Kontakt” w Paryżu, „Videonową”, Niezależną Telewizję Mistrzejowice (Nowa Huta), a ponadto Ośrodek Audiowizualny przy Kurii Biskupiej we Wrocławiu. Obok nich, w niektórych miastach (np. w Łodzi, Katowicach, Olsztynie) pojawiali się pojedynczy filmowcy (często amatorzy), którzy – posługując się własnym sprzętem i środkami – realizowali niezależne produkcje dokumentalne (np. zapisy z demonstracji ulicznych stanu wojennego lub akcji strajkowych).

Większość wyżej wymienionych ośrodków rozpoczęła swoją działalność zarówno dzięki powstaniu NSZZ „Solidarność” w 1980 roku, jak również na skutek wprowadzenia stanu wojennego w Polsce 13 grudnia 1981 roku. Należy w tym miejscu dodać, że działalność filmowa w latach 80. poza oficjalnymi strukturami państwowymi nie byłaby możliwa, gdyby nie pojawiły się kamery video. Nowe możliwości techniczne uniezależniły filmowców od władz, które wcześniej były dysponentem sprzętu i decydowały o rozpowszechnianiu filmów. Sprzęt video umożliwiał nagrywanie materiałów filmowych, ich dystrybucję i rozpowszechnianie. Zjawisko określane mianem filmu niezależnego związane było zatem zarówno z kluczowymi dla naszej historii najnowszej wydarzeniami, jak i pojawieniem się nowych technicznie sposobów rejestracji obrazów.

 

{MENU}

 

2. „Kino moralnego niepokoju”, Zespół „X”, Zespół „Tor” i Studio Filmowe im. Karola Irzykowskiego

Zespół „X” powstał w 1972 roku, zaś jego założycielem i kierownikiem artystycznym był Andrzej Wajda. Funkcję kierownika literackiego pełnił początkowo Konstanty Puzyna, a od 1973 roku Bolesław Michałek. Szefem produkcji została Barbara Pec-Ślesicka. W Zespole – obok słynnych filmów Wajdy, takich jak „Ziemia obiecana”, „Człowiek z marmuru”, „Bez znieczulenia” czy „Człowiek z żelaza” – powstały nie mniej głośne dzieła, kinowe i telewizyjne, wówczas młodych i początkujących, a dziś uznanych i doświadczonych reżyserów. I tak np. Agnieszka Holland zrealizowała „Aktorów prowincjonalnych”, Feliks Falk „Wodzireja” i „Szansę”, a Janusz Kijowski „Kung-fu”. Są to filmy z końca lat siedemdziesiątych. Przez krytykę zostały uznane za sztandarowe utwory tzw. kina moralnego niepokoju. Ten obrachunkowy nurt wystawił słony rachunek ówczesnej rzeczywistości, w której od momentu spacyfikowania przez komunistyczne władze protestu robotników z Radomia i Ursusa (czerwiec 1976) narastał konflikt polityczny. Twórcą terminu „kino moralnego niepokoju” był Janusz Kijowski, którego debiutancki film „Indeks”, po nakręceniu w 1977 roku, trafił na półkę, a na ekrany kin wszedł cztery lata później w okresie tzw. karnawału Solidarności w maju 1981 roku. Film pokazujący pokolenie wchodzące w życie po 1968 roku jest opowieścią o bezkompromisowości i wysokiej cenie, jaką za nią trzeba zapłacić.

Po podpisaniu w 1980 roku Porozumień Sierpniowych, w krótkotrwałym okresie liberalizacji życia politycznego i kulturalnego, w Zespole „X” powstał wstrząsający współczesny dramat Agnieszki Holland pt. „Kobieta samotna” (zrealizowany dla telewizji) oraz znakomite obrazy antystalinowskie – „Był jazz” Feliksa Falka i „Wielki bieg” Jerzego Domaradzkiego (TVP). Na spotkanie z publicznością te trzy filmy czekały długie lata, gdyż nie zdążyły ukazać się na ekranach przed wprowadzeniem w Polsce stanu wojennego, a potem powędrowały na półkę. Ten sam los spotkał dwie inne wybitne realizacje piętnujące stalinizm – „Matkę Królów” w reżyserii Janusza Zaorskiego i „Przesłuchanie” Ryszarda Bugajskiego, a także „Wierną rzekę” Tadeusza Chmielewskiego – jednego z nielicznych w Zespole „X” reżyserów starszego pokolenia. W momencie proklamowania stanu wojennego filmy te znajdowały się w produkcji. Zostały ukończone, ale skierowanie ich do rozpowszechniania wtedy nie wchodziło w rachubę, nastąpiło to dopiero w latach 1987–1989.

Skrystalizowane oblicze ideowe Zespołu – w większości swych filmów politycznych krytykującego brak demokracji; dalej: autorytet, jakim cieszył się wśród młodych filmowców Andrzej Wajda, któremu udało się wytworzyć w Zespole atmosferę koleżeństwa i współpracy; wreszcie: gremialne wstąpienie członków Zespołu do pierwszej „Solidarności” – wszystko to drażniło władze PRL. Nie potrafiły one również pogodzić się z faktem, że dzięki talentom organizacyjnym Wajdy i Pec-Ślesickiej filmy produkowane przez Zespół – choćby „Kung-fu” Kijowskiego, „Dziecinne pytania” Zaorskiego, nie mówiąc już o „Człowieku z marmuru” i „Człowieku z żelaza” – przeważnie kosztowały niewiele, a cieszyły się dużym powodzeniem. Podczas stanu wojennego, w 1983 roku, Zespół rozwiązano decyzją polityczną, karząc go w ten sposób za poparcie jakiego udzielił „Solidarności”. Koronnym pretekstem do rozwiązania Zespołu stał się wspomniany już film Ryszarda Bugajskiego „Przesłuchanie”.
W powstałym w 1967 roku Zespole Filmowym „Tor”, którego kierownikami artystyczni byli m.in. Stanisław Różewicz (1967–1968, 1972–1980) i Krzysztof Zanussi (od stycznia 1980 roku), powstawało wiele wybitnych polskich dzieł filmowych. W interesującym nas okresie 1976–1989 do najciekawszych bez wątpienia należą filmy: „Barwy ochronne” (1976) Krzysztofa Zanussiego, „Amator” (1979) i „Dekalog” (1988) Krzysztofa Kieślowskiego.

Innym środowiskiem skupiającym młodych, niezależnie myślących twórców stało się Studio Filmowe im. Karola Irzykowskiego, powołane Zarządzeniem nr 11 Ministra Kultury i Sztuki 1 lipca 1981 roku. Inicjatorami powołania tej instytucji byli młodzi absolwenci łódzkiej Szkoły Filmowej, skupieni w Kole Młodych przy Stowarzyszeniu Filmowców Polskich pod przewodnictwem Janusza Kijowskiego. Studio tworzyła Rada Inicjatywna w składzie: Maciej Falkowski, Jan Mogilnicki, Michał Tarkowski, Robert Gliński, Waldemar Dziki. Pierwszym dyrektorem Studia został Tomasz Miernowski. Od 1986 do 1988 roku w jego ramach funkcjonował Zespół Twórców Filmowych „Dom”, którego szefem był Janusz Zaorski. W latach osiemdziesiątych w Studiu powstało kilkadziesiąt filmów dokumentalnych, które uzyskiwały wysokie oceny krytyków i publiczności. Ówczesne władze oceniały tę twórczość znacznie bardziej krytycznie, upatrując w niej łamania linii politycznej wyznaczanej odgórnie środowisku filmowemu. W związku z tym część filmów z tego kręgu nie otrzymywała zezwolenia na rozpowszechnianie, zyskując zaszczytne miano „półkowników”.

Wybierz Strony

A
A+
A++
Drukuj
PDF
Powiadom